Operacja Maroko. Piotr w programie „Akcja Wakacje” TVP!

Wyobraźcie sobie, że już dawno temu zaplanowałem, że w pierwszy tydzień lipca nic a nic nie robię tylko odpoczywam. Może nie leżę do góry plackiem, bo to mnie średnio kręci, ale poświęcam się jakiejś innej aktywności pozwalającej oderwać się od jogi śmiechu, ciągłych telefonów i maili. Chciałem, żeby to był taki czas dla mnie na naładowanie baterii. Dogadałem sprawę z Anetą i moja dzielna i dobrze mnie rozumiejąca żona zgodziła się przez tydzień zaopiekować się córką. Zacząłem rozważać różne …