Cart 0
Bardzo się cieszę jak absolwentki i absolwenci moich kursów instruktorskich Jogi Śmiechu, które prowadzę już od 2013, są zadowoleni. Niezwykłą radość sprawia mi możliwość zacytowania opinii Ani i Grażyny, które brały udział w ostatniej edycji kursu instruktorskiego – teraz w listopadzie 2025.
Przekazując głos dziewczynom, daję znać, że już jest otwarty nabór na nową edycję kursu – 21-22.02.2026
„Moja przygoda z Jogą Śmiechu zaczyna się od kilku impulsów w krótkim czasie. Pierwszy- wyzwalacz, to uświadomienie sobie jak dużo negatywności i narzekania mnie otacza i że mi to bardzo przeszkadza. Drugi – szybki kreatywny pomysł, aby to zmienić! I kolejny spontaniczny – dosyć szybko wyświetla mi się Joga Śmiechu Piotr Bielski, i przeglądam na facebook nagrane filmiki, relacje i już wiem, że chcę u tego właśnie Człowieka poznać czym jest Śmiech.
Na kurs instruktora jogi śmiechu decyduję się błyskawicznie kierując się intuicją.
Dwudniowe warsztaty prowadzone są w pięknym domu z ogromnym oknem na przestrzeń zieleni i przytulnym cichym poddaszem. Atmosfera miejsca, energia uczestników i Prowadzącego to jest mistrzostwo!
Czułam się w odpowiednim czasie i miejscu, myśli skupione w tu i teraz, przyjemność bycia w grupie, uwalnianie emocji poprzez śmiech, ćwiczenia medytacyjne pozwalające wyciszyć się. Spokój dający możliwość bycia sobą i bycia kreatywnym.
Nauczyłam się tutaj wydobywać dźwięk śmiechu z siebie. Odczułam też moc leczniczą długotrwałego śmiania się w postaci bardzo dobrego samopoczucia trwającego jeszcze kilka dni po warsztatach.
I jeszcze taka wisienka na torcie – połączenie z Indiami, fakt, że Piotr uczył się Jogi Śmiechu w tym kraju u jego założyciela i fascynuje się jak ja tym krajem.
Z wdzięcznością za cudowny czas
Namaste, serdeczności
Ania”
„Twoje prowadzenie i energia były dla mnie idealnie wyważone. Czułam równowagę między kreatywnością, spontanicznością a klarownym przekazywaniem wiedzy o metodologii. To było dla mnie ważne, bo jako uczestnicy chcemy wiedzieć, jakie są zasady prowadzenia zajęć, żeby robić to poprawnie i czuć się pewnie. Podobało mi się też, że w drugim dniu każdy z nas przećwiczył prowadzenie czterech głównych elementów – to naprawdę ugruntowało wiedzę.
Bardzo doceniam też Twoje mistrzostwo w tworzeniu ćwiczeń – potrafiłeś w każdej sytuacji wydobyć z niej element zabawy, śmiechu, kreatywności. To było piękne i inspirujące.
I jeszcze jedna rzecz – rozmowa o kwestiach praktycznych, jak choćby wycenianie usług. Wyszło to spontanicznie, ale było bardzo wartościowe, zwłaszcza dla osób, które chcą wchodzić w ten obszar zawodowo.
I jeszcze jedna rzecz – rozmowa o kwestiach praktycznych, jak choćby wycenianie usług. Wyszło to spontanicznie, ale było bardzo wartościowe, zwłaszcza dla osób, które chcą wchodzić w ten obszar zawodowo.
Podsumowując, dla mnie ten kurs był idealną proporcją pomiędzy metodologią, kreatywnością, pokazywaniem możliwości, jakie daje sama metoda, a także pracą z własnym wnętrzem. Pamiętam, jak podkreślałeś, że dopóki nie jesteśmy połączeni sami ze sobą i nie zadbamy o własny dobrostan – fizyczny, psychiczny i energetyczny – to nie poprowadzimy zajęć w pełni i z serca. To zdanie, również obecne w podręczniku, bardzo we mnie pracowało przez cały kurs. I faktycznie: z pustego Salomon nie naleje „.
Grażyna Hałabuda

